Wszyscy zapłacimy 130 mln zł za tańszy prąd
Rząd chce, by najubożsi Polacy płacili o 30 proc. niższe rachunki za prąd. Pozostali zapłacą więcej. Co najmniej o siedem procent.
Rząd chce, by najubożsi Polacy płacili o 30 proc. niższe rachunki za prąd. Pozostali zapłacą więcej. Co najmniej o siedem procent.
Cztery banki planują emisje akcji i obligacji. Prezes PKO BP zapowiadał, że zastrzyk gotówki trafi przede wszystkim do firm.
Rekomendacja resortu gospodarki może oznaczać nawet 2,5 tysiąca nowych, dobrze płatnych, miejsc pracy.
Teraz kredyt bez prowizji i do 100% wartości nieruchomości. (reklama)
Zmorą Polaków są rozpadające się buty i zawyżone rachunki. Sklepy częściej sprzedają przeterminowany towar.
Za cztery dni może zniknąć 700 kas biletowych. Sześć dni później - ponad 3 tysiące połączeń.
By opłacało się sprowadzanie zza Oceanu elektroniki, kosmetyków i ubrań, dolar musiałby kosztować od 2 do 2,4 zł.
Tylko w ubiegłym roku Urzędy Kontroli Skarbowej zmusiły podatników do zapłaty ponad 2 mld złotych zaległych podatków.
Najpopularniejsze są niemieckie auta wyprodukowane w latach 2000-2004.
Jesienią czekają nas pierwsze podwyżki stóp procentowych w Polsce, strefie euro i w Szwajcarii.
Dług, choć rekordowy, rośnie wolniej niż za czasów liberalnej Zyty Gilowskiej.
Święta spędzamy w rodzinnym gronie najczęściej za nie więcej niż 500 złotych.
Na zniesienie wiz czekają Polacy mieszkający przy granicy z obwodem kaliningradzkim, szpitale z Warmii i Mazur, ośrodki wypoczynkowe. Wszyscy, którzy dzięki Rosjanom mogą dobrze zarobić
Donald Tusk i Władimir Putin złożyli hołd pomordowanym w Katyniu. - Nasze wspólne doświadczenia i historia powinny nas zbliżać. Nie mamy prawa moralnego, żeby zostawiać następnym pokoleniom nieufność i wrogość - powiedział Władimir Putin. - Panie premierze, oni tu przecież są, oni w tej ziemi leżą. Oczodoły z ich przestrzelonych czaszek patrzą i czekają, czy jesteśmy zdolni, żeby przemoc i kłamstwo zamienić w pojednanie - mówił z kolei Donald Tusk. Premier Rosji nie przeprosił za zbrodnię.
- Nie byłem przez nikogo naciskany, by stawiać szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu zarzuty - zeznał wczoraj przed hazardową komisją śledczą rzeszowski prokurator Bogusław Olewiński.